Dawid przeciwko Goliatowi, czyli dlaczego walczymy z PGE GiEK

Od ponad sześciu lat Greenpeace Polska walczy w sądzie z największym emitentem gazów cieplarnianych w Polsce - spółką PGE GiEK należącą do grupy PGE. Właściciel m.in. elektrowni Bełchatów i Turów emituje więcej gazów cieplarnianych niż niejedno spore państwo - np. Węgry czy Portugalia. Domagamy się od PGE GiEK ochrony klimatu i przyspieszenia odejścia od spalania węgla. Podobne sprawy toczą się przed sądami na świecie. Walczymy z PGE GiEK, bo wielkie koncerny powinny wziąć odpowiedzialność za swój wpływ na planetę. W końcu zmiana klimatu dotyka nas wszystkich.

Nauka po stronie Greenpeace’u

18 maja 2022 r. odbyła się pierwsza rozprawa sądowa w ramach największego procesu klimatycznego w historii Polski. W sądzie przedstawiliśmy analizy największych autorytetów naukowych w Polsce z zakresu ochrony środowiska, klimatu oraz fizyki atmosfery. Wybitni badacze pisali, dlaczego konieczne jest odejście od węgla w energetyce do 2030 roku i jakie czekają nas skutki, jeśli nie będziemy chronić klimatu. Naukowcy nie pozostawili wątpliwości: zmiana klimatu sprawi, że będziemy mieć do czynienia z jeszcze częstszymi i bardziej dotkliwymi ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. Niestety po kilku latach od tych przewidywań już widzimy w Polsce te zjawiska ze zwiększoną mocą: to częstsze susze i pożary lasów, a także podtopienia i powodzie czy huraganowe wiatry. Te wszystkie zjawiska powodują w naszym kraju ogromne zniszczenia i niewyobrażalne ludzkie tragedie.

Pożar bagien biebrzańskich, kwiecień 2020 r. Fot. Greenpeace Polska

Sąd poprosił o opinię niezależnych ekspertów - Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk - który w swojej opinii stwierdził, że:

  • Globalna zmiana klimatu istnieje, postępuje i ma pochodzenie antropogeniczne, czyli jest wynikiem działalności człowieka. Istnieje co do tego konsensus naukowy.

  • PGE GiEK oddziałuje na środowisko w skali globalnej. Wg Instytutu Geofizyki PAN udział emisji z instalacji PGE GiEK w globalnej antropogenicznej emisji CO2 jest znaczący.

  • Po 2008 roku nie widać żadnej skuteczności działań zapobiegawczych PGE GiEK w zakresie ograniczenia oddziaływania jego instalacji na klimat.

belchatow-projekcja

Jak wskazują publikacje czołowych instytucji naukowych takich jak IPCC - Międzyrządowego Zespołu ds. Zmiany Klimatu - najważniejsze znaczenie dla uniknięcia katastrofy klimatycznej mają działania podejmowane do 2030 roku - w tym zwłaszcza odejście od węgla w zawodowej energetyce. Wynika to stąd, że emisje z energetyki węglowej są bardzo wysokie, a jednocześnie istnieją atrakcyjne cenowo i szeroko dostępne alternatywy w postaci odnawialnych źródeł energii czy magazynów energii. 

Największy proces klimatyczny w Polsce. Jak to się zaczęło?

  • Protest aktywistek i aktywistów Greenpeace w należącej do koncernu PGE elektrowni Bełchatów

    Belchatow-2

    W przededniu Szczytu Klimatycznego COP24 w Katowicach aktywistki i aktywiści Greenpeace wspięli się na 180-metrową chłodnię kominową w należącej do koncernu PGE elektrowni Bełchatów, największym pojedynczym źródłem emisji gazów cieplarnianych w Polsce i jednej z największych elektrowni opalanych węglem brunatnym na świecie, żądając odejścia od węgla do 2030 roku. Wezwanie do działania bazuje na specjalnym raporcie IPCC o następstwach globalnego ocieplenia klimatu o 1,5°C.

    27-11-2018

  • Greenpeace zapowiada, że złoży pozew przeciwko PGE, jeśli spółka nie zastosuje środków opartych o wiedzę naukową w dziedzinie zmian klimatu

    W dzień po zakończeniu protestu aktywistek i aktywistów, Greenpeace Polska zapowiedziała podjęcie kroków prawnych przeciwko spółce PGE GiEK, jeśli nie podejmie ona odpowiednich działań w walce kryzysem klimatycznym i na rzecz odejścia od węgla.

    29-11-2018

  • Wezwanie do działania na rzecz klimatu

    COP spodek

    Zbulwersowane kierunkiem obranym na szczycie COP 24 aktywistki i aktywiści Greenpeace wezwali decydentki i decydentów do podjęcia pilnych działań w obliczu kryzysu klimatycznego. Na budynku COP24 wyświetlili hasła: „Politycy mówią, liderzy działają” oraz „Nie ma nadziei bez działań na rzecz klimatu”.

    09-12-2018

  • Statek Rainbow Warrior oraz aktywistki i aktywiści zablokowali w Gdańsku rozładunek importowanego węgla

    Podczas spektakularnej akcji pokojowej aktywistki i aktywiści namalowały napis „Węgiel stop” na burcie olbrzymiego statku transportującego importowany do Polski węgiel, jak również zablokowali jego rozładunek w gdańskim porcie. Sąd uniewinnił aktywistki i aktywistów oraz uznał ich działania za uzasadnione jako służące dobru społecznemu.

    09-09-2019

Wiedzieliśmy, że rząd usłyszał nasz przekaz, ale chcieliśmy, by usłyszał go również koncern PGE, dlatego zdecydowaliśmy się na zainicjowanie zmian również od wewnątrz...

49529583201_edd0127c88_c
...poprzez propozycję kandydatury dyrektora Greenpeace na prezesa zarządu PGE.

W lutym 2022 r. dyrektor Greenpeace Polska, Paweł Szypulski, zaoferował koncernowi PGE swoją wiedzę i umiejętności, aby wreszcie sprawić, że energetyczny gigant wprowadzi postępową strategię na miarę kryzysu i aby pomóc jej odpowiedzialnie sprostać wyzwaniom rynkowym i społecznym w kontekście odchodzenia od węgla.

Niestety jego kandydatura na prezesa zarządu została odrzucona.
Stawiliśmy się więc na spotkaniu akcjonariuszy...

W czerwcu 2021 r. grupa aktywistek i aktywistów pojawiła się za walnym zgromadzeniu PGE z hasłem „Dość niszczenia naszej przyszłości”, wzywając prezesa zarządu PGE, Wojciecha Dąbrowskiego, do podjęcia realnych działań, mających na celu odejście od węgla do 2030r.

da327510-projekt-bez-tytulu-37-1024x576

W czasie procesu już w 2020 roku przedstawiliśmy jako dowód analizę, która pokazuje, że według publicznie dostępnych informacji, większość bloków węglowych PGE GiEK i tak zostałaby zamknięta do 2035 roku. Żądania Greenpeace nie kreują zatem nowej rzeczywistości dla spółki. Chodzi jedynie o przyznanie, zaplanowanie i przyspieszenie procesu odejścia od spalania węgla, gdyż - jak wskazują dane naukowe - jest to niezbędne dla dobra wszystkich ludzi. Tymczasem PGE GiEK w ramach procesu nie podało żadnych dat planowanych wyłączeń bloków węglowych. Co więcej nawet nie przyznało, że nie będzie budować wielkiej kopalni węgla w Złoczewie, choć nie uzyskało decyzji środowiskowej, która jest konieczna, by kopalnię zbudować.

Mimo tego, że grupa PGE przedstawiała się w swoich kampaniach marketingowych jako “lider zielonej zmiany”, bardziej pasowałby do niej tytuł pseudo-lidera. W swoich reklamach PGE pokazuje wiatraki i fotowoltaikę, ale w rzeczywistości około 95% energii produkuje z węgla i gazu. W ciągu kilku lat procesu sądowego PGE  nie zmieniła znacząco swojego oddziaływania na klimat.

W ciągu ostatnich 10 lat udział energii elektrycznej produkowanej z OZE w całości produkcji prądu nie wzrósł prawie wcale. Udział OZE w całkowitej produkcji energii elektrycznej przez wszystkie z ostatnich 10 lat wynosił poniżej 5%.

Przyglądając się grupie PGE, łatwo zauważyć, że jej emisje CO2 są wyższe niż emisje sporych krajów europejskich jak Portugalia czy Węgry.

 

51173934398_c35cf0dfb6_k
Szczyt klimatycznej ignorancji

W lipcu 2020 roku PGE GiEK odpowiedziała na pozew wniesiony przez Greenpeace. Odpowiedź była pełna mitów klimatycznych, które szybko zdemaskowaliśmy. Koncern  zaprzeczył konsensusowi naukowemu w kwestii zmiany klimatu oraz swojej roli w przyczynianiu się do tej zmiany.

W czerwcu 2021 roku spółka po raz kolejny  propagowała mity klimatyczne. Jako ekspertów od klimatu wzięła badaczy specjalizujących się… w górnictwie węgla.

Spółka twierdziła m.in, że: 

  • nie ma konsensusu naukowego dot. przyczyn zmiany klimatu i że wpływ gazów emitowanych przez człowieka na efekt cieplarniany jest znikomy,

  • wpływ PGE GiEK na klimat jest niewielki, a PGE GiEK nie odpowiada za globalne ocieplenie klimatu,

  • kompleks Bełchatów należy do krajowej i europejskiej czołówki przedsiębiorstw przyjaznych środowisku, a budowa kopalni na złożu Złoczew przyczyni się do zmniejszenia emisji CO2 (sic!).

Tezy propagowane przez państwową spółkę brzmiały jak żart. Ale żartem nie były.

Mity klimatyczne propagowane przez koncern zostały szczegółowo rozbrojone choćby przez popularnonaukowy portal Nauka o Klimacie w tekście “Górniczy eksperci PGE GiEK negują zmianę klimatu”. Redakcja słusznie zaczęła artykuł od cytatu amerykańskiego pisarza i działacza społecznego Uptona Sinclaira - “trudno wytłumaczyć coś osobie, której praca zależy od niezrozumienia tego czegoś”. Rzeczywiście wyglądało to tak jakby PGE nie chciała zrozumieć nauki o klimacie.


Gra na czas

W trakcie procesu PGE GiEK twierdziła, że nie może przygotować strategii dekarbonizacji samodzielnie, gdyż jest zależne od strategii PGE. Warto zauważyć, że w czasie, gdy sprawa toczy się przed sądem, PGE - spółka-matka PGE GiEK - opublikowała niejedną strategię. Żadna z nich nie przedstawiała jednak dat zamykania elektrowni węglowych zgodnej z nauką o klimacie. Z publikowanej strategii grupa PGE potrafiła się także wycofać po kilku dniach, jak miało to miejsce we wrześniu 2023 roku.

Ich obecna strategia bazuje na zastępowaniu dużych bloków węglowych dużymi blokami gazowymi, co jest sytuacja z gatunku: z deszczu pod rynnę. PGE nie przeanalizowało ambitniejszej rozbudowy OZE, magazynów energii, wymiany transgranicznej, sterowania popytem, zwiększania efektywności energetycznej - tak by lepiej odpowiadać na pilną potrzebę ochrony klimatu.

 

Przez długi czas PGE mamiła wszystkich pozbyciem się elektrowni węglowych i kopalni węgla do NABE, czyli Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego. NABE miało powstać na bazie PGE GiEK, które nie tylko zostałoby ze swoimi elektrowniami węglowymi, ale miało dostać elektrownie węglowe innych państwowych spółek. Jednak NABE nigdy nie powstało, a były już prezes PGE Wojciech Dąbrowski przyznał w zeznaniach, że PGE nie miało planu zapasowego na wypadek niepowstania NABE. Wszyscy straciliśmy cenny czas.

W ostatnich wypowiedziach na łamach mediów PGE zapowiada, że ogłosi nowe kierunki strategiczne w okolicach czerwca 2026, a nowa strategię prawdopodobnie we wrześniu 2026, gdyż kluczowe są dla PGE kierunki reformy systemu ETS oraz możliwość dalszego wsparcia bloków węglowych. Zapowiada się kolejny długi okres bezczynności w ochronie klimatu, tym razem z wymówką w postaci zmian prawnych na poziomie unijnym.

Nie ma na co czekać. PGE GiEK jako największy emitent w kraju powinien mieć konkretną strategię odejścia od węgla. Powinien mieć swój głos w kształtowaniu strategii dekarbonizacji swojej i grupy PGE.


Greenpeace vs PGE GiEK, czyli największy pozew klimatyczny w historii Polski:
  • Walczymy z największym trucicielem klimatu w Polsce (odpowiada za ok. 20% emisji Polski) i jednym z największych w Unii Europejskiej.

  • Udało nam się zaprosić do wsparcia sprawy największe autorytety w Polsce w zakresie fizyki atmosfery, ochrony środowiska, klimatu i przyrody. Silną argumentację o znaczącym wpływie PGE GiEK na klimat w skali globalnej przedstawił Instytut Geofizyki Polskiej Akademii Nauk.

  • Obaliliśmy mity klimatyczne szerzone przez PGE GiEK.

  • Obaliliśmy nieprawdziwe sugestie jakobyśmy chce zamykania elektrowni węglowych z dnia na dzień. Dowiedliśmy, że domagamy się jedynie przyspieszenia trwającego już procesu, tak by był zgodny z nauką o klimacie. Nie domagaliśmy się od PGE GiEK, by powstrzymało globalne ocieplenie, ale by przestało się do niego przyczyniać.

  • Zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego Polski to pozytywny skutek uboczny odchodzenia od wielkich bloków spalających gaz czy węgiel i szybszego przejścia na system rozproszony z milionami źródeł energii, w którym OZE i magazyny energii grają pierwszoplanową rolę. Potwierdzają to doświadczenia Ukrainy w trakcie wojny, co pokazuje nasza niedawna analiza.

Podstawa prawna pozwu

Pozew bazuje na artykule 323 Prawa Ochrony Środowiska. W myśl powyższego artykułu tam, gdzie bezprawne oddziaływanie na środowisko zagraża lub narusza środowisko jako dobro wspólne, organizacja ekologiczna może wystąpić z roszczeniem o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i podjęcie środków zapobiegawczych – w szczególności przez zamontowanie instalacji lub urządzeń zabezpieczających przed zagrożeniem lub naruszeniem; w razie gdy jest to niemożliwe lub nadmiernie utrudnione, może on żądać zaprzestania działalności powodującej to zagrożenie lub naruszenie. Owe środki zapobiegawcze, których możemy żądać, są niezwykle istotne i należy je stosować. W Polsce nie można zostać zwolnionym z powyższej odpowiedzialności poprzez przedstawienie zgodności działalności firmy z nakazem sądowym.

Nasze żądania
Belchatow-2

Jako organizacja ekologiczna żądamy

  • by firma wstrzymała wszelkie nowe inwestycje w węgiel kamienny lub brunatny,
  • opracowała i opublikowała strategię ograniczania emisji CO2 i innych gazów cieplarnianych, tak aby do roku 2030 mogła uzyskać zerową emisję netto z instalacji opalanych węglem kamiennym bądź brunatnym,
  • aby rzeczywiście wdrożyła ową strategię, uzyskując ww. cel najpóźniej do roku 2030.
Należy podkreślić, że Greenpeace nie żąda natychmiastowego zamknięcia wszystkich elektrowni węglowych w Polsce. Żądamy jasnego planu do 2030r., który zagwarantowałby czystą energię i zapobiegł dalszym emisjom gazów cieplarnianych przyczyniającym się do zmiany kliamtu.
Nasze argumenty
Flooding in Metro Manila

Pilna potrzeba osiągnięcia neutralności klimatycznej

Pilna potrzeba osiągnięcia neutralności klimatycznej została podkreślona w raporcie IPCC 8 “Climate change 2022, Impacts, Adaptation and Vulnerability. Summary for Policymakers”.W podsumowaniu dla decydentów czytamy: „Działania ograniczające ocieplenie klimatu do wartości bliskiej 1,5°C podejmowane w najbliższym czasie mogłyby trwale zniwelować związane ze zmianą klimatu przewidywane straty i zniszczenia w systemach ludzkich oraz ekosystemach, w porównaniu z wyższymi poziomami ocieplenia, ale nie są w stanie ich wszystkich wyeliminować”. Każdy musi wykonać swoją część pracy.

Protest in Madrid

Zgodność z porozumieniem paryskim

Scenariusze zgodne z porozumieniem paryskim dla Europy, a w szczególności dla Polski, tak jak ten opublikowany niedawno przez Climate Analytics, pokazują, że w miksie energetycznym w 2030 roku nie ma miejsca na węgiel. Z przeprowadzonej przez nas analizy wiemy, że w kwestii zamykania istniejących elektrowni węglowych w Polsce rok 2035 byłby scenariuszem business as usual, czyli może wydarzyć się bez dodatkowych ambicji i działań ze strony rządu lub spółek energetycznych. Innymi słowy prosząc o osiągnięcie zerowych emisji netto do roku 2030, co byłoby zgodne z nauką o klimacie, nie mówimy o nowej sytuacji, a jedynie o przyspieszeniu trwającego już procesu. Większość krajów europejskich ustanowiło już datę odejścia od węgla. Polska nadal tego nie zrobiła.

Protest on the PGE-owned Belchatow power-plant

Odpowiedzialność największych trucicieli

PGE GiEK jest bez wątpienia największym emitentem gazów cieplarnianych w Polsce i istotnym emitentem w skali Europy i świata. Jak dotąd PGE GiEK nie przedstawiła żadnych terminów na odejście od węgla w ramach swojego miksu energetycznego. Ogłoszona strategia PGE (firmy-matki) również nie zawiera owych dat.

Jeśli masz pytania, skontaktuj się z nami!
Marek Józefiak
Rzecznik prasowy Greenpeace Polska
 marek.jozefiak@greenpeace.org

+48 539 544 538