Zatrzymajmy brudną energię Trumpa!
Żądamy od przywódców UE rezygnacji z importu gazu ziemnego na rzecz bezpiecznej, niezależnej energii z wiatru i słońca. Nie pozwólmy, by Europa została zakładnikiem brudnych układów niszczących klimat i demokrację!
Petycję podpisało już osób
needed to reach
Administratorem Twoich danych osobowych jest Greenpeace Polska. Przeczytaj klauzulę informacyjną wyjaśniającą, jak przetwarzamy Twoje dane.
Na czym polega problem?
Chaos i destrukcja. Tak w dwóch słowach można opisać przyszłość napędzaną paliwami kopalnymi pod dyktando Donalda Trumpa. Jego brudna gra nie tylko podkopuje fundamenty demokracji, ale stanowi realne zagrożenie dla klimatu i bezpieczeństwa nas wszystkich. Podczas gdy świat już płonie, przywódcy Unii Europejskiej - zamiast go ratować - zamierzają dolać oliwy do ognia, podpisując warte setki miliardów euro kontrakty na dostawy gazu ziemnego. To pętla na szyi naszej suwerenności, która na kolejne dekady uzależni nas od niszczycielskiego i nieprzewidywalnego w skutkach planu Trumpa.
Czas powiedzieć: NIE! Tylko system oparty na czystych źródłach energii pozwoli nam odzyskać kontrolę nad własnym losem i to właśnie w takie rozwiązania musimy inwestować. Wolność to energia, której nikt nie może nam odebrać!
Do Komisji Europejskiej oraz Rządów Państw Członkowskich,
Europa stoi przed historycznym wyborem. Podczas gdy świat zmaga się z narastającym kryzysem klimatycznym, my ryzykujemy uwięzienie naszej gospodarki w pułapce wieloletnich kontraktów na dostawy gazu ziemnego z USA. Nie zapominajmy, z kim podejmujemy tę grę.
Donald Trump to człowiek, który rażąco lekceważy prawo międzynarodowe i porozumienia klimatyczne, podsycając napięcia geopolityczne na całym świecie. Od Wenezueli po Grenlandię próbuje rozszerzać swoje wpływy i traktuje zasoby naturalne, takie jak gaz i ropa, wyłącznie jako narzędzie politycznego nacisku. Jednocześnie zarządza masowe deportacje, podsycając przemoc i strach w społecznościach na terenie Stanów Zjednoczonych.
Dalsze zwiększanie importu amerykańskiego gazu czyni Europę podatną na szantaż i destabilizację. Nie możemy finansować niszczycielskiej polityki, która przedkłada zysk koncernów paliwowych nad bezpieczeństwo ludzi i planety. Wiązanie przyszłości naszego kontynentu z tak nieprzewidywalną polityką to nie tylko błąd ekologiczny - to przede wszystkim bezpośrednie uderzenie w naszą suwerenność. Zamiast ulegać presji, Europa musi wybrać drogę niezależności.
Gaz ziemny oznacza:
-
Mniej bezpieczną i mniej stabilną Europę
-
Więcej katastrof klimatycznych
-
Więcej pieniędzy i władzy dla Trumpa oraz jego sojuszników z sektora paliw kopalnych
Żądamy:
-
Zatrzymania brudnych układów energetycznych z Trumpem
-
Zakończenia zależności Europy od paliw kopalnych
Prawdziwe bezpieczeństwo - cieplne, elektryczne i transportowe - dają nam zdecentralizowane, odnawialne źródła energii produkowane tutaj, u nas. Każdy miliard euro wydany na amerykański gaz ziemny to miliard, którego zabraknie na modernizację naszych sieci i rozwój czystych technologii.